Artykuł sponsorowany

Jak dobrać ochronę do pakowania owoców, folii i pojemników w zakładzie spożywczym

Jak dobrać ochronę do pakowania owoców, folii i pojemników w zakładzie spożywczym

Codzienna praca przy pakowaniu owoców w zakładzie spożywczym to środowisko pełne ukrytych i jawnych zagrożeń. Pracownicy niemal bez przerwy narażeni są na bolesne skaleczenia nożem podczas szybkiego sortowania i przygotowywania towaru. Dodatkowo mokre posadzki, zanieczyszczone resztkami owoców i lepkimi sokami, drastycznie zwiększają ryzyko groźnych poślizgnięć na każdym kroku. Wielogodzinne przenoszenie ciężkich pojemników i stosów kartonów powoduje silny ucisk dłoni, otarcia oraz trudne do usunięcia zabrudzenia skóry. W takich warunkach dobór zabezpieczeń musi ściśle odpowiadać konkretnym działaniom na danym stanowisku, a nie tylko ogólnej nazwie branży. Każdy etap linii pakującej wymaga zupełnie innej tarczy przed urazami.

Różne rodzaje rękawic i odzieży w strefie pakowania

Zarządzanie bezpieczeństwem w firmie spożywczej zaczyna się od zrozumienia, że poszczególne etapy linii produkcyjnej niosą zupełnie inne ryzyka. Przy intensywnym cięciu i zgrzewaniu folii bezwzględnie wymagane są rękawice antyprzecięciowe zgodne z normą EN 388 na poziomie piątym lub wyższym. Modele te, wykonane z nowoczesnych włókien, wytrzymują nacisk ostrza przekraczający 22 niutony. Dzięki temu skutecznie chronią dłonie przed urazami mechanicznymi przy szybkiej rozkrójce materiału. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy pracownik musi wyłącznie przenosić zbiorcze opakowania. Wtedy znacznie lepiej sprawdzają się rękawice pokryte antypoślizgową warstwą nitrylu ułatwiające pewny chwyt.

Odpowiednio dopasowane środki ochronne bhp obejmują również zabezpieczenie twarzy oraz nóg. Operacje zgrzewania folii wymuszają stosowanie okularów ochronnych spełniających rygorystyczną normę EN 166. Taka osłona zabezpiecza wzrok przed niebezpiecznymi odpryskami i promieniowaniem ultrafioletowym generowanym przez gorącą zgrzewarkę. Z kolei przemieszczanie się po wilgotnych korytarzach wymaga obuwia roboczego o najwyższej klasie antypoślizgowości SRC wedle normy EN ISO 20345. Tego typu buty przechodzą testy na posadzkach ceramicznych pokrytych mydłem i gliceryną, co idealnie odzwierciedla warunki w przetwórstwie spożywczym. Ważnym elementem jest też odzież robocza uszyta z łatwych do dezynfekcji materiałów antybakteryjnych.

Dopasowanie zabezpieczeń do sytuacji i unikanie błędów

Proces wyposażania załogi trzeba podzielić na kilka typowych scenariuszy działania. Podczas bezpośredniego pakowania świeżych malin czy truskawek pracownicy powinni nosić jednorazowe rękawice nitrylowe dopuszczone do bezpośredniego kontaktu z żywnością. Taka bariera chroni zbiory przed zanieczyszczeniami mikrobiologicznymi, a dłonie przed kwasami owocowymi. Z kolei w strefie przygotowania pustych opakowań sytuacja ulega zmianie. Kiedy zakład wykorzystuje celofan w arkuszach lub solidne torby papierowe z uchwytem dostarczane przez spółkę Magnat, priorytetem staje się ochrona przed ostrymi krawędziami. Pracownicy formujący takie pakiety potrzebują elastycznych osłon, które nie ograniczają ruchów palców. W przypadku prostych czynności magazynowych, takich jak układanie gotowych palet, wystarczą solidne modele rękawic wzmocnione skórą z dobrą wentylacją wnętrza.

Niestety w wielu halach wciąż powiela się niebezpieczne schematy i błędy doborowe. Użytkownicy często decydują się na zbyt grube materiały utrudniające precyzyjny chwyt drobnych elementów. Powoduje to frustrację i niebezpieczne zdejmowanie zabezpieczeń podczas precyzyjnego sortowania. Kolejnym problemem jest pomijanie okularów lub osłon przy bardzo krótkich zadaniach obsługowych. Pracownicy nierzadko zakładają, że kilka sekund przy zgrzewarce nie niesie żadnego ryzyka. Trzecim błędem bywa kompletne ignorowanie śliskich przejść łączących strefę pakowania owoców z głównym magazynem. Poruszanie się na tym odcinku w zwykłym obuwiu roboczym gwałtownie potęguje ryzyko groźnego upadku na twardą posadzkę.

Analiza realnych zagrożeń na stanowisku

Tworzenie polityki bezpieczeństwa w zakładzie przetwórczym nie może opierać się na uniwersalnych dokumentach kopiowanych z innych branż. Sensowny zestaw asortymentu ochronnego musi bezpośrednio wynikać ze szczegółowej analizy realnych zagrożeń na konkretnym stanowisku. Innego podejścia wymaga operator zgrzewarki do folii, a zupełnie odmiennego osoba przenosząca mokre owoce z linii myjącej. Regularna, okresowa ocena ryzyka pozwala szybko reagować na wszelkie modyfikacje w parku maszynowym i zmiany stosowanych materiałów. Taka elastyczność sprawia, że załoga pracuje bezpieczniej i znacznie rzadziej ulega poważnym wypadkom.